Weekend w Gorzowie i wokół. Warta, jeziora, Santok i to, co warto zaplanować
Gorzów rzadko trafia na listy weekendowych kierunków, i właśnie dlatego bywa udanym pomysłem. Miasto zwiedza się w pół dnia, a resztę czasu wypełnia to, co leży w promieniu trzydziestu kilometrów.
Miasto leży w miejscu, w którym dolina Warty rozszerza się przed ujściem do Odry, a wokół zaczynają się lasy i jeziora. Ten układ decyduje o wszystkim: o tym, jak wygląda centrum, gdzie ludzie spędzają weekendy i dlaczego wyjazd za miasto zajmuje tu kwadrans, a nie godzinę stania w korkach.
Pół dnia w mieście
Trasa, która się sprawdza, prowadzi od katedry przez Stary Rynek i deptak w stronę bulwarów nad Wartą. Katedra, jedna z najstarszych budowli w mieście, przeszła po pożarze sprzed lat gruntowną odbudowę i pozostaje głównym punktem odniesienia w panoramie. Stąd blisko do gmachu filharmonii i do teatru, a spacer wzdłuż rzeki domyka obraz miasta, które długo było do niej odwrócone tyłem, a w ostatnich latach odzyskało nabrzeże.
Muzealna część programu obejmuje ekspozycje rozmieszczone w kilku obiektach, w tym w dawnym spichlerzu nad rzeką i w willi z przełomu wieków. To dobra propozycja na deszczowe popołudnie, tym bardziej że obiekty leżą blisko siebie.
Winiarska tradycja, o której warto wiedzieć
Uprawa winorośli na tych wzgórzach ma rodowód średniowieczny, a powojenne święto miasta nawiązuje wprost do tej historii i jest dziś największym wydarzeniem w roku. Odbywa się we wrześniu, wypełnia miasto na kilka dni i zamienia centrum w jeden ciąg wydarzeń. Kto planuje wtedy przyjazd, powinien mieć nocleg zarezerwowany znacznie wcześniej. Kto woli spokój, niech wybierze inny weekend.
Gorzów najlepiej ogląda się z wody albo z roweru. Z samochodu wygląda jak każde inne miasto przeciętej rzeką doliny.
Wokół miasta
- Santok, kilkanaście kilometrów na wschód, przy ujściu Noteci do Warty. Dawny gród strażniczy, punkt widokowy na rozlewiska i jedno z tych miejsc, gdzie widać, dlaczego ta okolica była strategiczna przez tysiąc lat.
- Jeziora w gminie Kłodawa. Kąpieliska, wypożyczalnie sprzętu wodnego i lasy z wyznaczonymi trasami. Najbliższe zaplecze weekendowe dla mieszkańców miasta.
- Ujście Warty, w kierunku Kostrzyna. Obszar o randze parku narodowego, jedno z najważniejszych w Europie miejsc obserwacji ptaków. Wiosną i jesienią widać stąd przeloty, które robią wrażenie także na osobach, które ptakami się nie interesują.
- Lubniewice i okolice Barlinka. Jeziora, lasy i trasy rowerowe, oddalone o mniej niż godzinę jazdy.
- Bogdaniec z zabudowaniami dawnego młyna, dobry cel krótkiej wycieczki z dziećmi.
Rower i woda
Trasy rowerowe wychodzące z Gorzowa prowadzą wzdłuż Warty w obie strony i w lasy na północ od miasta. Nawierzchnia jest zróżnicowana, od asfaltu po leśne dukty, więc rower szosowy nie jest tu najlepszym wyborem. Popularna pętla w kierunku Santoka i z powrotem to około trzydziestu kilometrów, w zasięgu przeciętnie wytrenowanej osoby na pół dnia.
Warta jest rzeką spławną i coraz częściej wykorzystywaną turystycznie. Spływy kajakowe organizowane na odcinkach wokół miasta oraz na Noteci to jeden z lepszych sposobów zobaczenia doliny z perspektywy, z której powstawała. W sezonie sprzęt wypożycza się z wyprzedzeniem, szczególnie na weekendy.
Zima i pogoda nieturystyczna
Od listopada do marca program przenosi się pod dach. Filharmonia z salą o dobrej akustyce, teatr, kino, pływalnie i obiekty sportowe wypełniają kalendarz. Osobnym punktem jest żużel, który w Gorzowie ma status wykraczający daleko poza sport, a atmosfera na trybunach w dniu zawodów jest doświadczeniem samym w sobie. Sezon zaczyna się wiosną i trwa do jesieni, terminy warto sprawdzić z wyprzedzeniem, bo bilety na derbowe spotkania rozchodzą się szybko.
Krótko i konkretnie
- Ile czasu potrzeba na zwiedzenie Gorzowa?
- Pół dnia wystarczy na centrum, katedrę, deptak i bulwary. Reszta weekendu naturalnie wypełnia się wyjazdami w okolicę.
- Co warto zobaczyć w okolicy Gorzowa?
- Santok przy ujściu Noteci, jeziora w gminie Kłodawa, Ujście Warty w kierunku Kostrzyna oraz Lubniewice i okolice Barlinka.
- Kiedy odbywa się największe święto miasta?
- We wrześniu. Wydarzenie nawiązuje do winiarskiej tradycji regionu i wypełnia miasto na kilka dni, więc nocleg trzeba rezerwować wcześniej.